Fabryka Robotów w Mosznej prezentuje swoje osiągnięcia. Jak powstało muzeum?

Ponad pół tony materiałów i prawie 800 godzin pracy – tyle potrzeba, by stworzyć trzymetrowego robota. Od wielu lat taką pasję rozwija pan Sebastian Kucharski. Początkowo jeździł ze swymi pracami na wystawy, potem wpadł na pomysł otworzenia muzeum. I tak powstała Fabryka Robotów w Mosznej.
Od zawsze fascynowały mnie postacie ze świata Science-Fiction. Ta pasja jest we mnie od lat, ale tak na poważnie zajmuję się tym od 2015 roku. Wtedy zacząłem jeździć po wystawach. Jestem fanem filmów Fantasy i lubię pracę w metalu – to idealne połączenie. Wykonanie takiego Transformera, który ma 3m 10cm zajęło mi 760 godzin, waży on ok. 630 kg. Ale tu wahania 100 kg w tę, czy w drugą stronę są na porządku dziennym. Teraz np. pracuję nad Tranfsormers Terminator, z ludzką twarzą, troszkę inspirowany filmem „Prometeusz”.
Muzeum jest czynne od wtorku do niedzieli, między 13.00 a 17.00, ale można się umówić telefonicznie poza tymi godzinami – należy to jednak zrobić z jednodniowym wyprzedzeniem.
W nadchodzący długi weekend Fabryka będzie otwarta od czwartku do niedzieli, w godzinach od 11.00 do 17.00.

Źródło: Radio Doxa/Anna Dziaczuk
Najnowsze artykuły
- W 20. rocznicę śmierci w MBP w Opolu odbędzie się wieczór z poezją Karola Wojtyły
- Spada liczba umów o dzieło. ZUS podsumował miniony rok
- Akcja Stowarzyszenia Horyzonty - "Oddaj krew, podziel się miłością!" już po raz 19.
- Funkcjonariusze opolskiej KAS wykryli narkotyki w bagażu dwójki pasażerów autokaru
- Opolscy policjanci w Auschwitz: Seminarium o prawach człowieka i przeciwdziałaniu dyskryminacji