Gość w kawiarence. Rozmowa z Ludmiłą Wocial-Zawadzką
Polskie kolędy są najpiękniejsze na świecie. Wcale nie trzeba się ich wstydzić i ograniczać w radosnym śpiewaniu przy świątecznym stole. Przecież kolędować każdy może – trochę lepiej i trochę gorzej. W ten magiczny czas na pewno nikt nie będzie wystawiał nam jurorskich ocen. Do śpiewu zachęca najbardziej rozśpiewana dyrygentka – Ludmiła Wocial-Zawadzka.
„Wśród nocnej ciszy”, „Jezus Malusieńki” czy „Mizerna cicha” to kolędy bez których Święta Bożego Narodzenia nie mogą się obejść. To piękna, polska tradycja, którą warto podtrzymywać. Choć w tym roku nie odwiedzą nas rozśpiewani przebierańcy, to warto w kameralnym, rodzinnym gronie kolędować dla czystej przyjemności. Ludmiła Wocial-Zawadzka, opolska dyrygentka, zachęca do tego jak nikt inny. Które kolędy kocha najbardziej? Zapraszamy na rozśpiewaną rozmowę.
Najnowsze artykuły
- Parking przy ulicy Ozimskiej wkrótce ponownie otwarty. Co się zmieni?
- Kończy się ważny termin dla rodziców. Chodzi o 800 plus
- Jubileuszowy Festiwal Książki Opole 2026. Trzy dni spotkań autorskich, targów i koncertów
- Już w czwartek (11.06) rozpocznie się 50. edycja Opolskich Konfrontacji Teatralnych!
- Porzucono opony w lesie, leśnicy proszą o pomoc
