Baner reklamowy dla PPP
czwartek, 21 października 2021

Cenne zwycięstwa Odry i Gwardii Opole

 źródło: Odra Opole/ Mirosław Szozda

Miniony tydzień był czasem przełamań. Zarówno piłkarze ręczni jak i nożni zapisali na swoje konto po trzy punkty, pokonując niemoc poprzednich tygodni. Podtrzymanie zwycięskiej passy nie udało się jedynie piłkarzom halowym. Drużyny z Brzegu i Komprachcic przegrały swoje mecze w drugiej kolejce rozgrywek.

PIŁKA NOŻNA
Fortuna 1. Liga

Spotkanie z ostatnia drużyna w tabeli było dla Odry szansą na zwycięstwo. Jednak kibice doskonale mieli w pamięci ostanie ligowe potyczki z rywalem z Warmii, w których delikatnie mówiąc opolanie nie zachwycili. Stomil do tej pory regularnie wywoził z Opola punkty stąd dało się odczuć umiarkowany optymizm. Olsztynianie odważnie rozpoczęli spotkanie, lecz to Odra już w pierwszej dogodnej dla siebie okazji wyszła na prowadzenie.

W 34. minucie indywidualną akcję Miłosza Trojaka z bliskiej odległości wykończył Marzec. Chwilę później „zapachniało” golem dla gości, ale w strzał Strausa zatrzymał się na słupku bramki Kuchty, który niespełna dziesięć minut później powstrzymał kolejną próbę wyrównania, tym razem autorstwa Karola Żwira.

Druga część meczu rozpoczęła się od kolejnego gola dla Odry. Precyzyjną centrę z rzutu rożnego na bramkę zamienił uderzeniem głową Tomáš Mikinič. Stomil pomimo licznych prób, strzałów zza pola karnego, nie zdołał zdobyć choć honorowego trafienia.

Odra Opole – Stomil Olsztyn 2:0 (1:0)
Bramki: Marzec 34′, Mikinic 50′
Odra Opole: Kuchta – Mikinic, Żemło, Kostrzycki (Pawlik 46′), Maćkowiak (Klimek 64′) – Trojak, Niziołek, Nowak (Sauczel 71′), Marzec (Żak 64′), Janus, Piech (Wróbel 77′).
Stomil Olsztyn: Bąkowski – Ciechanowski (Moneta 58′), Remisz, Simba, Dampc (Zych 63′) – Żwir, Tecław (Spychała 63′), Reiman, Fundambu, Straus – Mikita.
Żółta kartka: Maćkowiak
Sędzia: Patryk Gryckiewicz (Toruń)

PIŁKA RĘCZNA
PGNiG Superliga

Patrząc na formę Gwardii w pierwszych meczach sezonu oraz kontuzje Malchera i Kawki mecz z MMTSem zapowiadał się na ciężką przeprawę. Spotkanie, dzięki nieskuteczności i błędom w obronie kwidzynian, lepiej rozpoczęli gospodarze. Na parkiecie prezentowali się jako monolit, który indywidualne błędy starał się niwelować postawą całego zespołu. Dobrze w bramce spisywał się Jakub Ałaj, który pod nieobecność popularnego Jogiego w kilku sytuacjach uratował zespół przed stratą bramki. Po wyrównanej pierwszej połowie, gwardzistom udało się zachować dwubramkową przewagę wypracowaną w pierwszych akcjach (12:10).

W drugiej części meczu obram gry nie uległ zmianie, wciąż trwała wymiana gol za gola. Kluczowa dla losów konfrontacji okazała się 41 minuta, gdy kontrę Zarzyckiego w brutalny sposób powstrzymał Peret, słusznie otrzymując za swój faul czerwoną kartkę. Zanim emocje opadły Gwardia zdobyła trzy bramki w trzy minuty do wyniku 21:17. Goście długo nie potrafili zniwelować tego prowadzenia. Bramki na konto MMTSu zaczęły padać dopiero w końcówce meczu, choć trzeba przyznać, że wiele z ich strzałów nie znalazło drogi do bramki. Na więcej nie starczyło już czasu, Gwardia wygrała pierwszy mecz w sezonie (26:24), pokazując się z o wiele lepszej strony niż w debiucie.

KPR Gwardia Opole – MMTS Kwidzyn 26:24 (12:10)
KPR Gwardia Opole: Ałaj, Lellek – Sosna 3, Fabianowicz 2, Zarzycki 2, Klimków 2, Jankowski 1, Zadura 2, Scisłowicz, Bączek, Milewski 1, Morawski, Stefani, Kucharzyk 2, Kowalski 5, Mauer 6
MMTS Kwidzyn: Szczecina, Dudek – Kornecki, Grzenkowicz 2, Orzechowski 7, Krieger 1, Peret, Zieniewicz 1, Kutyła 1, Majewski, Guziewicz 3, Ossowski 4, Nastaj 5, Szyszko, Landzwojczak, Jankowski

FUTSAL
Statscore Ekstraklasa

Po imponującym początku ligi tym razem obie „nasze” drużyny czekało o wiele trudniejsze zadanie. Mający aspiracje mistrzowskie Piast długo się rozkręcał i ostatecznie pewnie zwyciężył Gredar, a jego przewaga była widoczna już od pierwszych minut meczu. O wiele więcej szans na zwycięstwo dawano Dremanowi. Gospodarze jednak bardzo źle weszli w mecz, a Legia zaprezentowała dobrą grę w obronie. Do końca spotkania opolanie nie potrafili znaleźć drogi do bramki drużyny stołecznej.

Piast Gliwice – Fit-Morning Gredar Brzeg 3:1 (1:1)
Bramki: Cadini 12’, Dasaiev 26’, Zatović 35’ – Grochowski 20’

Dreman Opole Komprachcice – Legia Futsal Warszawa 0:3 (0:2)
Bramki: Grzyb (5), Milewski (17-karny), Knajdrowski (24)

autor: TM

Reklama

Gość w kawiarence

Facebook