niedziela, 1 sierpnia 2021

Coraz więcej rąk do pracy z zagranicy

 źródło: Pixabay

Jak poinformował Wojewódzki Urząd Pracy w województwie opolskim pracuje ponad 21 tysięcy cudzoziemców. Większość z nich to obywatele Ukrainy.

Do Polski i do naszego regionu przyjeżdża coraz więcej lepiej wykształconych Ukrainców. 77% z nich ma wyuczony zawód, a 21% dyplom uczelni wyższej. Spora grupa studiuje na opolskich uczelniach. Większość z nich to osoby młode – 50% nie ukończyło nawet 33 roku życia. Obywatele Ukrainy są uważani za dobrych i sumiennych pracowników. 87% pracodawców ocenia współpracę z nimi jako dobrą, a nawet bardzo dobrą. Pracę w regionie podjęli też Białorusini, Mołdawianie, Gruzini, Bułgarzy. Mamy pierwszych pracowników z Ugandy, Urugwaju, a nawet z Iranu.

Grupa ta w znaczny sposób zasila regionalny rynek pracy. Pracodawcy zgłaszają znaczące zapotrzebowanie na pracowników spoza Polski. Dzięki czemu mogą myśleć o swoim dalszym rozwoju.
Maciej Kalski, dyr. WUP

Najczęściej wybieranymi przez obcokrajowców branżami są przetwórstwo przemysłowe, budownictwo, transport i gospodarka magazynowa. Krzywdzące są twierdzenia, że cudzoziemcy odbierają pracę Polakom. Z danych wynika, że zajmują głównie etaty, które nie cieszyły się dużym zainteresowaniem przez naszych rodaków.

Jak informuje WUP na decyzję o przyjeździe obcokrajowców do Polski złożyło się kilka czynników. Są to przede wszystkim niskie zarobki na Ukrainie, brak możliwości zatrudnienia oraz niestabilna sytuacja polityczna w ojczyźnie. 15% ankietowanych imigrantów chce zamieszkać w naszym województwie na stałe. Procesy asymilacyjne są na bardzo dobrym poziomie. Większość emigrantów zza wschodniej granicy utrzymuje, że gdyby potrzebowali pomocy co najmniej jeden Polak by im jej udzielił.

źródło: WUP/JZ

Gość w kawiarence

Facebook