środa, 6 lipca 2022

Fabryka Robotów w Mosznej prezentuje swoje osiągnięcia. Jak powstało muzeum?

 fot. Radio Doxa

Ponad pół tony materiałów i prawie 800 godzin pracy – tyle potrzeba, by stworzyć trzymetrowego robota. Od wielu lat taką pasję rozwija pan Sebastian Kucharski. Początkowo jeździł ze swymi pracami na wystawy, potem wpadł na pomysł otworzenia muzeum. I tak powstała Fabryka Robotów w Mosznej.

 

Od zawsze fascynowały mnie postacie ze świata Science-Fiction. Ta pasja jest we mnie od lat, ale tak na poważnie zajmuję się tym od 2015 roku. Wtedy zacząłem jeździć po wystawach. Jestem fanem filmów Fantasy i lubię pracę w metalu – to idealne połączenie. Wykonanie takiego Transformera, który ma 3m 10cm zajęło mi 760 godzin, waży on ok. 630 kg. Ale tu wahania 100 kg w tę, czy w drugą stronę są na porządku dziennym. Teraz np. pracuję nad Tranfsormers Terminator, z ludzką twarzą, troszkę inspirowany filmem „Prometeusz”.
Sebastian Kucharski, autor prac w Fabryce Robotów

Muzeum jest czynne od wtorku do niedzieli, między 13.00 a 17.00, ale można się umówić telefonicznie poza tymi godzinami – należy to jednak zrobić z jednodniowym wyprzedzeniem.

W nadchodzący długi weekend Fabryka będzie otwarta od czwartku do niedzieli, w godzinach od 11.00 do 17.00.

roboty
fot. Radio Doxa

Źródło: Radio Doxa/Anna Dziaczuk

Facebook