Gość w kawiarence. Rozmowa z Ludmiłą Wocial-Zawadzką
Polskie kolędy są najpiękniejsze na świecie. Wcale nie trzeba się ich wstydzić i ograniczać w radosnym śpiewaniu przy świątecznym stole. Przecież kolędować każdy może – trochę lepiej i trochę gorzej. W ten magiczny czas na pewno nikt nie będzie wystawiał nam jurorskich ocen. Do śpiewu zachęca najbardziej rozśpiewana dyrygentka – Ludmiła Wocial-Zawadzka.
„Wśród nocnej ciszy”, „Jezus Malusieńki” czy „Mizerna cicha” to kolędy bez których Święta Bożego Narodzenia nie mogą się obejść. To piękna, polska tradycja, którą warto podtrzymywać. Choć w tym roku nie odwiedzą nas rozśpiewani przebierańcy, to warto w kameralnym, rodzinnym gronie kolędować dla czystej przyjemności. Ludmiła Wocial-Zawadzka, opolska dyrygentka, zachęca do tego jak nikt inny. Które kolędy kocha najbardziej? Zapraszamy na rozśpiewaną rozmowę.
Najnowsze artykuły
- Akcja Stowarzyszenia Horyzonty "Oddaj krew - podziel się miłością!" po raz 20. Tym razem obejmie cały region
- Aquapark w Opolu coraz bliżej. Rusza budowa imponującego kompleksu
- Orszak Trzech Króli przejdzie ulicami Opola. Zmiana trasy i wspólne kolędowanie
- Miejski Sylwester przy Stegu Arenie. Sprawdź szczegóły
- Katedra Opolska ponownie otwarta dla wiernych
