piątek, 24 maja 2024

Medycy przekazali karetki wodniakom

 źródło: Radio Doxa

Trzy wozy trafiły do Oddziału Ratownictwa Wodnego Ochotniczej Straży Pożarnej w Opolu. To samochody, którymi nie mogą już jeździć zespoły Opolskiego Centrum Ratownictwa Medycznego.

Jeśli strażakom ochotnikom uda się skompletować niezbędne wyposażenie będą pomagać nie tylko na wodzie. Tym samym karetki dostały drugie życie.

Dwa ambulanse posłużą do ćwiczeń, trzeci po doposażeniu wejdzie na stan jednostki, chcemy lepiej wykorzystać potencjał naszych druhów i druhen.
Tomasz Siewruk, prezes ORW OSP
To jedyna taka jednostka OSP w regionie i tym samym najlepszy adres dla tego sprzętu.
Zbigniew Kubalańca, wicemarszałek województwa opolskiego
13-14 kolegów to ratownicy KPP czyli kwalifikowanej pierwszej pomocy, kolejna czwórka w naszej grupie to ratownicy medyczni, jesteśmy na tyle przeszkoleni, że możemy udzielić tej kwalifikowanej pierwszej pomocy i tym samym odciążyć ratowników medycznych i lekarzy z pogotowia, które teraz przeżywa bardzo trudne chwile.
Anna Zarzycka, pielęgniarka ze specjalizacją pielęgniarstwa ratunkowego, także z ORW OSP
System ratownictwa to tak naprawdę jedna rodzina, pomagamy sobie wzajemnie, bez tego w czasie pandemii nie dali byśmy sobie rady.
Jarosław Kostyła, dyrektor Opolskiego Centrum Ratownictwa Medycznego

Najbliższe miesiące strażacy z OSP poza służbą spędzą na ćwiczeniach z wykorzystaniem dwóch samochodów i poszukiwaniu środków na doposażenie trzeciej karetki, która docelowo będzie im służyć podczas akcji. Aby samochód mógł spełniać swoją rolę przede wszystkim potrzebne są nosze. Najprostsze kosztują około 4 tysięcy złotych, lepsze 12 tysięcy. Potrzebny jest też wart ok. 6 tysięcy złotych defibrylator.

źródło: Radio Doxa

Facebook