czwartek, 19 maja 2022

Niebawem premiera spektaklu „Biesy” w Teatrze im. Jana Kochanowskiego w Opolu

 fot. Radio Doxa

To oparta na faktach dramatyczna historia o grupie hiszpańskich rewolucjonistów, którzy postanowili przenieść na scenę literaturę Fiodora Dostojewskiego, przez co padli ofiarą frankistowskiego terroru. Ich teatr spłonął, a w pożarze zginęli twórcy spektaklu i uwięziona w budynku publiczność.

"Historia jest ponadczasowa, bo dotyczy każdego okresu w dziejach, kiedy prawa człowieka są ograniczane. Nie wiemy, jak oryginalne przedstawienie sprzed 50 lat wyglądało, więc cała nasza podróż ku tej rzeczywistości była mozolnym procesem wyobrażania sobie, kim ci ludzie mogli być i jak to mogło wyglądać. Jeżeli widz dostrzegłby, że nie ma znaczenia, czy to jest połowa XX wieku we frankistowskiej Hiszpanii czy początek XXI wieku w Polsce, jeżeli zobaczyłby, że czas nie ma znaczenia, a ziarno tego, co było w Hiszpanach, jest również w nim, to może jest szansa, żeby zacząć nad tym pracować."
Marcin Wierzchowski, reżyser „Biesów”
"Możemy spodziewać się próby dotarcia do ludzi, którzy bardzo czegoś chcieli i popełnili kilka tragicznych w skutkach błędów."
Daniel Sołtysiński, dramaturg spektaklu

Premiera spektaklu „Biesy” na deskach opolskiego teatru będzie miała miejsce w najbliższy piątek (13.05).

Źródło: Radio DOXA/ Paweł Brol

Facebook