czwartek, 23 września 2021

Opolscy medaliści Igrzysk Olimpijskich. Część I

 źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

W trakcie tego światowego święta sportu podziwiamy najlepszych zawodników z najodleglejszych części świata. Również Opolszczyzna zapisała się złotymi zgłoskami w historii tych najbardziej prestiżowych zmagań. W sumie 11 sportowców z naszego regionu zdobyło 14 medali (2 złote, 7 srebrnych i 5 brązowych).

ZBIGNIEW GUT (piłka nożna – złoty medal)
1972 Monachium

Już pierwszy medal zdobyty przez piłkarza Odry Opole był od razu z najcenniejszego kruszcu. Pochodzący z ziemi lubuskiej Gut występował w barwach niebiesko-czerwonych w latach 1968-74. Oprócz umiejętności czysto piłkarskich wyróżniała go bardzo duża szybkość, dzięki której potrafił bez większych trudności mijać boiskowych rywali. Boczny obrońca, dzięki dobrej grze zwrócił na siebie uwagę selekcjonera reprezentacji Polski – Kazimierza Górskiego. Młody zawodnik został powołany na mecze towarzyskie przed IO w Monachium i wypadł w nich na tyle dobrze, że stał się ważnym elementem w strategii trenera.

Debiut w oficjalnym meczu kadry przypadł w pierwszym, wygranym meczu igrzysk z NRD (2-1). Zbigniew Gut wydatnie przyczynił się do zdobycia złota, biorąc udział w kluczowych spotkaniach turnieju z Danią (1-1), ZSRR (2-1) oraz finale z Węgrami (2-1). Warto nadmienić, że również dwa lata później podczas mundialu kibice mogli oglądać go w meczach z Haiti i Szwecją.

polscy_pilkarze_na_olimpiadzie
źródło: łaczynaspiłka.pl

EDWARD BARCIK (kolarstwo szosowe – srebrny medal)
1972 Monachium

To związany z Chrząstowicami zawodnik LZS Opolanki Grabie, LZS Prudnik, LZS Opole oraz LZS Ziemia Opolska. Członek kadry „wystrzałowców”, najbardziej utalentowanego pokolenia polskich kolarzy lat 60. i 70. prowadzonych przez legendarnego trenera kadry narodowej – Henryka Łasaka. Pierwszy „skalp” młoda drużyna z Edwardem Barcikiem w składzie zdobyła na mistrzostwach świata, zajmując trzecie miejsce (1971 Mendrisio). Rok później w Monachium, w wyścigu drużynowym na 100 km Edward Barcik dołączył do Szurkowskiego, Szozdy i Lisa. Zaufanie trenera reprezentacji spłacił z nawiązką – srebrnym medalem igrzysk.

BENEDYKT KOCOT (kolarstwo torowe – brązowy medal)
1972 Monachium

Sąsiad i partner klubowy Edwarda Barcika. Długie dystanse pokonywane na rowerze ze starszym kolegą szybko zaczęły go nudzić. Miłość i talent do rowerów jednak pozostała. Pierwsze sukcesy w turniejach młodzieżowych nie przeszły bez echa. Po roku profesjonalnego treningu zadebiutował na igrzyskach i wraz z Andrzejem Bekiem zdobyli brązowy medal jadąc na tandemie. Sukces w Bawarii był początkiem udanej kariery na arenie krajowej i międzynarodowej zwieńczonej brązowym medalem mistrzostw świata w Montrealu (1974) oraz złotem w Monteroni di Lecce (1976). Kocot wraz z Barcikiem zdobywając 2 medale w Monachium rozsławili Chrząstowice w całej Polsce, a po ich sukcesie lokalne władze zdecydowały się zmienić nazwę ulicy przy której mieszkali na Olimpijczyków.

STANISŁAW SZOZDA (kolarstwo szosowe – 2 srebrne medale)
1972 Monachium, 1976 Montreal

Absolwent Zespołu Szkół Rolniczych w Prudniku, jeden z najlepszych kolarzy w historii Polski. Na przełomie lat 60. i 70. ubiegłego wieku wraz z Ryszardem Szurkowskim zdominowali kolarstwo w naszym kraju. Do historii przeszły legendy o tym, że wspólnie ze starszym kolegą umawiali się na to który z nich w danym wyścigu zwycięży. Reszta zawodników była jedynie tłem.

Energiczny, niecierpliwy Szozda często niweczył ustaloną przed startem taktykę czym bardzo irytował Szurkowskiego. Obaj byli nierozerwalnym duetem na kolarskich trasach, obaj też mieli zupełnie odmienne charaktery co w połączeniu z dużym talentem i ambicją tworzyło mieszankę wybuchową. Częste konflikty nie były dla nikogo tajemnicą, do tego stopnia, że zostały wykorzystane nawet w starym polskim serialu „Czterdziestolatek” powiedzeniem: „kłócicie się jak Szurkowski z Szozdą”. Ich szorstka współpraca przyniosła świetne efekty na igrzyskach olimpijskich. Srebro w drużynie w Monachium zostało obronione cztery lata później w Montrealu. Ponadto Stanisław Szozda był pięciokrotnym medalistą mistrzostw świata (2 złote, 1 srebrny, 2 brązowe). To zwycięzca Wyścigu Pokoju, Tour de Pologne i Mistrzostw Polski. Łącznie w imprezach najwyższej rangi zdobył ponad 20 medali.

JOACHIM HALUPCZOK (kolarstwo szosowe – srebrny medal)
1988 Seul

Wschodnia część powiatu opolskiego to w historii Polskiego kolarstwa szczególne miejsce. Po medalistach z Chrząstowic, oddalone o niespełna 6 km Niwki doczekały się swoich chwil chwały. To tu 3 czerwca 1968 roku przyszedł na świat Joachim Halupczok. Jego talent zauważono podczas Mistrzostw Polski Juniorów, gdzie 19-letni zawodnik LKS-u Ziemi Opolskiej wygrał w wyścigu przełajowym i ze startu wspólnego. Miejsce pochodzenia oraz skala talentu budziły jednoznaczne skojarzenia. „Achim” został okrzyknięty następcą Stanisława Szozdy.

Rok później jego jazdę kibice podziwiać mogli już w dalekim Seulu, gdzie w drużynie z Leśniewskim, Jaskułą i Sypytkowskim sięgnęli po srebrny medal. Warto przypomnieć, że złoto biało-czerwoni przegrali po pasjonującej walce z drużyną NRD, a różnica na mecie wyniosła zaledwie 7 sekund. Okazja do rewanżu nastąpiła już rok później na Mistrzostwach Świata we francuskim Chambéry. W drużynie Polacy znowu musieli uznać wyższość zachodnich sąsiadów, lecz podrażniona ambicja Halupczoka poniosła go do zwycięstwa. Na trasie 185 km ze startu wspólnego zdeklasował rywali zwyciężając z 3-minutową przewagą nad pościgiem.

Osiągnięte sukcesy szybko wywołały zainteresowanie profesjonalnych grup kolarskich i w 1990 roku Halupczok przeszedł na zawodowstwo. Pierwszy sezon startów we włoskim „teamie” Diana-Colnago-Animex pokazał duże możliwości polskiego kolarza. Niestety pod koniec sezonu u 22-letniego zawodnika wykryto arytmię serca, która wykluczyła go ze startów na kolejny rok.

Próbował powrócić w 1992 roku, jednak pomimo kilku obiecujących starów po 2 latach zmagań z chorobą zakończył karierę. W lutym 1994 roku miał wystąpić jako bramkarz w turnieju piłki halowej amatorów w Opolu, niestety podczas rozgrzewki zasłabł. Zmarł w drodze do szpitala. „Achim” wciąż jest obecny w świadomości kibiców a namacalnym dowodem na to jest odsłonięty w 2010 roku pomnik w rodzinnych Niwkach.

TADEUSZ RUTKOWSKI (podnoszenie ciężarów – 2 brązowe medale)
1976 Montreal, 1980 Moskwa

Urodzony w Krakowie sztangista już od najmłodszych lat chciał być najsilniejszym człowiekiem na świecie. Jako dziecko podnosił podobno zaimprowizowaną sztangę składającą się z drąga i dwóch kół od wozu. Treningi rozpoczął w Olszy Kraków, lecz ze względu na niedostatki finansowe w 1968 roku przeniósł się do Odry Opole. W jego ślady poszedł także późniejszy trener kadry narodowej – Ryszard Szewczyk, co niewątpliwie pomogło w rozwoju kariery krakowianina.
Tadeusz Rutkowski był prawdziwym siłaczem, występującym w wadze ciężkiej i superciężkiej (110-130 kg).

Należał do czołówki światowej, lecz drogę na sam szczyt zagrodziło mu znakomite pokolenie siłaczy z ZSRR. Nie przeszkodziło mu to jednak w wywalczeniu dwóch brązowych medali olimpijskich, 3 na mistrzostwach świata i jednego mistrzostw Europy. Na arenie krajowej Tadeusz Rutkowski aż dziesięciokrotnie stawał na najwyższym stopniu podium, 5 razy był wicemistrzem i aż 19 razy poprawiał rekord Polski.

autor: TM

Gość w kawiarence

Facebook