poniedziałek, 8 marca 2021

Opolskie miasta powiatowe tracą dystans do reszty kraju

 źródło: FB/Prudnik

Według analizy Państwowej Akademii Nauk ponad 100 miast traci dystans do reszty kraju. Jak wynika z pracy prof. Przemysława Śleszyńskiego grozi im utrata funkcji społeczno-gospodarczych.

Mimo, że najbardziej zagrożone miasta znajdują się w południowej części województwa dolnośląskiego, w raporcie pojawiło się też kilka miejscowości na Opolszczyźnie. W sumie przeanalizowano poziom 114 miast.

W publikacji autorstwa prof. Przemysława Śleszyńskiego z Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN po raz kolejny pod lupę wzięto miasta średnie. Przyjęto, że są to gminy miejskie i miasta w gminach miejsko-wiejskich nie będące stolicami województw oraz liczące powyżej 20 tys. mieszkańców lub powyżej 15 tys. mieszkańców, o ile posiadają status powiatu.

Większość miast kryzysowych skoncentrowana jest w regionie sudeckim i przedsudeckim (w tym zwłaszcza w subregionie wałbrzyskim), co (…) wskazuje na potrzebę szczególnego wsparcia tego obszaru polityką rozwoju.
raport PAN prof. Przemysława Śleszyńskiego

Obok Wałbrzycha czy Konina na czarną listę trafiły też Prudnik, Brzeg, Krapkowice i Nysa. Prof. Śleszyński zaznaczył, że wskaźnik utraty funkcji społeczno-gospodarczych dotyczy kształtowania się pozycji danego ośrodka względem innych.

Problemy miast podzielono na 4 poziomy:

  • miasta kryzysowe, w których można zaobserwować silną utratę funkcji i niekorzystną sytuację społeczno-gospodarczą;
  • miasta obniżonego potencjału, czyli takie, gdzie występuje silna utrata funkcji, a poziom życia spada;
  • miasta stagnujące znajdują się tu 34 miasta bardzo zróżnicowane wielkościowo, takie jak Włocławek, Przemyśl, Olecko oraz Prudnik
  • miasta zagrożone marginalizacją, w których występuje ryzyko pojawienia się powyższych czynników. To najliczniejsza grupa miast, do której zaliczają się też Brzeg, Nysa i Krapkowice

 

Wyniki badań pokazują m.in., że kryzys gospodarczy miast średnich w Polsce wydaje się być coraz poważniejszy. Analiza udowadnia także, że pilnego wsparcia wymaga grupa miast, która przestała być stolicami województw w 1999 r.

Opracowanie powstało na potrzeby programowania unijnej perspektywy finansowej na lata 2021-2027.

źródło: PAP/JZ

Gość w kawiarence

Facebook