niedziela, 1 sierpnia 2021

Policja apeluje: pamiętajmy o bezdomnych!

 źródło: KWP Opole

Zima to najtrudniejszy czas dla ubogich. Funkcjonariusze policji i straży miejskiej regularnie sprawdzają miejsca, w których koczują osoby bez dachu nad głową. 

Minusowe temperatury, zwłaszcza w nocy, niosą ze sobą ryzyko wychłodzenia organizmu. Jak wynika ze statystyk Komendy Głównej Policji, tylko w styczniu tego roku zmarło 20 osób. Mimo próśb i apeli służb, bezdomni nie zawsze udają się do noclegowni czy innych placówek przeznaczonych dla niesienia im pomocy. Mundurowi regularnie są zmuszani przekazywać osoby pijane do izby wytrzeźwień. Często też stan potrzebujących wymaga transportu karetką do szpitala. Instytucje wsparcia dla bezdomnych wydają dziesiątki ciepłych posiłków. Ważne jest jednak to, aby reagować, gdy widzimy osoby potrzebujące dachu nad głową.

Lekarze podkreślają, że alkohol obniża naturalne zdolności obronne organizmu. Przy wychłodzeniu nasze ciało staje się napięte i drętwieją nam kończyny, ponieważ organizm chroni główne narządy konieczne do przetrwania czyli: mózg, serce, nerki i płuca. Nawet, gdy termometry wskazują 10 stopni poniżej zera grożą nam odmrożenia i śmierć z wychłodzenia. Utrata ciepła organizmu o 1 stopień powoduje silny ból karku i kończyn. W przypadku słabszych i niedożywionych organizmów – utratę przytomności.

W przypadku, gdy zauważymy osobę bezdomną, nie bójmy się zaalarmować służb. W tym celu stworzono specjalną aplikację – Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa. W nagłych przypadkach należy także dzwonić pod numer 112.

Bezdomni często chowają się w działkowych altanach, pustostanach czy strychach i korytarzach kamienic. Służby otrzymują również zgłoszenia o osobach koczujących w śmietnikach czy pod przęsłami mostów i wiaduktów.

źródło: KWP Opole/GP

Gość w kawiarence

Facebook