piątek, 24 maja 2024

Recydywista stracił pojazd za jazdę po alkoholu

 fot. Opolska Policja

Od 14 marca obowiązują nowe, zaostrzone kary za prowadzenie pojazdów mechanicznych pod wpływem alkoholu bądź środków odurzających. Osoba, która zdecyduje się na taki krok, musi liczyć się z utratą swojego samochodu. Przekonał się o tym 37-letni mieszkaniec powiatu krapkowickiego, który tylko w tym roku był już dwukrotnie zatrzymywany za jazdę pod wpływem alkoholu.

Krapkowiccy policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli drogowej mężczyznę, który nie korzystał z pasów bezpieczeństwa. Podczas kontroli ich uwagę przykuł stan psychofizyczny 37-latka oraz zapis w systemie, iż nie posiada on uprawnień. Przeprowadzone przez funkcjonariuszy badanie trzeźwości potwierdziło ich przypuszczenia. Okazało się, że 37-latek miał w organizmie ponad promil alkoholu.

Jak wynikało z historii przewinień mieszkańca naszego powiatu, nie był to jego pierwszy raz, kiedy postanowił wsiąść za kierownicę na „podwójnym gazie”. Tylko w tym roku zrobił to dwukrotnie. W styczniu, kiedy wskaźnik alkomatu pokazał blisko 2 promile oraz w marcu, kiedy mężczyzna wydmuchał ponad promil. Wcześniej popełniał podobne czyny, za co kilkukrotnie trafiał do więzienia, ale wychodząc z niego nadal wsiadał za kierownicę.

Zgodnie z nowymi przepisami, które weszły w życie 14 marca br., funkcjonariusze tymczasowo zabezpieczyli jego samochód na policyjnym parkingu. To kolejny przykład z naszego województwa nieodpowiedzialnego zachowania kierującego, w którym zastosowanie mają przepisy dotyczące przypadku samochodu za jazdę w stanie nietrzeźwości w warunkach recydywy. Surowa kara, która grozi za popełnienie tego przestępstwa to do 5 lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdu. Teraz 37-latek oprócz wymienionej kary i orzeczenia kolejnego zakazu, musi się również liczyć z utratą pojazdu.

Źródło: Opolska policja

Facebook