piątek, 24 maja 2024

W szkołach nie będzie dodatkowej godziny nauczania o zdrowiu

 Fot. Pixabay

Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN) wyklucza dodanie osobnego przedmiotu „nauczanie o zdrowiu”, bo, jak wskazuje, w programach nauczania już takie treści się znajdują – czytamy w serwisie Prawo.pl.

Jak przypomina serwis Prawo.pl, pomysł na godzinę o zdrowiu przedstawili MEN posłowie. „Dziś nauka o zdrowiu częściowo znajduje się w programach nauczania, ale tylko jako niewielka część przyrody, biologii. Wprowadzenie do podstawy programowej dodatkowo godziny dla zdrowia znacznie zwiększyłoby możliwość edukacji w tym zakresie, a co za tym idzie zwiększenia świadomości, byłoby też ważnym elementem profilaktyki pierwotnej, czyli zapobiegania chorobom, w tym uzależnieniom” – wskazano w interpelacji poselskiej cytowanej przez Prawo.pl.

Resort edukacji odpowiadając na tę inicjatywę wskazuje, że „rozwijanie postaw uczniów sprzyjających zdrowiu, z uwzględnieniem racjonalnego żywienia, odpowiedniej aktywności fizycznej, dbałości o higienę, poddawania się okresowym badaniom stanu zdrowia, umiejętnego radzenia sobie ze stresem – należą do obowiązkowych zadań realizowanych w każdej szkole” – przekazuje Prawo.pl.

Jak podaje serwis, MEN wskazuje też, że uczniowie są nadmiernie przeciążeni zajęciami, nie planuje więc zwiększenia liczby godzin zajęć. Pojawią się natomiast rozwiązania prawne, zobowiązujące szkoły podstawowe do realizacji zajęć z zakresu nauki pierwszej pomocy przedmedycznej – w ramach zajęć z wychowawcą – od 1 września 2024 r.

W przyszłym roku szkolnym dodatkowo szkolenia z tego zakresu będą realizowane w ramach zajęć z wychowawcą – we współpracy z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Aktualnie, Ministerstwo Edukacji Narodowej analizuje również tematykę dotyczącą ewentualnych zmian w podstawie programowej przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie – w zakresie edukacji zdrowotnej – podsumowuje Prawo.pl.

Źródło: PAP MediaRoom

Facebook