czwartek, 19 maja 2022

41. Rocznica zamachu na życie Jana Pawła II

13_maja Źródło: Intytut Pamięci Narodowej

13 maja podczas audiencji na placu świętego Piotra papież objeżdżał drugi raz sektory, w których oczekiwali wierni. Wziął na ręce małą dziewczynkę, była nią Sara Bartoli. Gdy ojciec święty oddał dziewczynkę rodzicom z tłumu padły dwa strzały. Papież osunął się w ramiona stojącego za nim kard. Stanisława Dziwisza. Pielgrzymi wpadli w panikę.

Rannego Ojca Świętego natychmiast przewieziono do kliniki Gemelli i poddano kilkugodzinnej operacji. Cały świat wstrzymał oddech w oczekiwaniu na wiadomość o stanie zdrowia papieża. W Polsce na prośbę episkopatu w całym kraju odprawiano nabożeństwa i modlitewne czuwania w intencji papieża Polaka. O godz. 20:00 na znak trwogi o życie następcy Św. Piotra zabił dzwon Zygmunta.

W nocy z Watykanu nadeszła wiadomość, że Ojciec Święty przeżyje. Świat odetchnął z ulgą. Papież został trafiony dwoma kulami, z których jedna przeszła milimetry od aorty. Swoje ocalenie Jan Paweł II przypisał Matce Bożej z Fatimy, której Święto obchodzone jest 13 maja. Po trzech tygodniach papież opuścił szpital. Podczas pierwszego publicznego wystąpienia przebaczył zamachowcy.

Niedoszły zabójca został zatrzymany jeszcze na placu św. Piotra przez jedną z sióstr zakonnych. Okazało się, że był to płatny zabójca 23-letni Mehmet Ali Agca pochodzący z Turcji. W wyniku procesu sąd włoski skazał go na dożywocie. Został jednak ułaskawiony i przewieziony do rodzinnego kraju, gdzie spędził jeszcze 10 lat za kratkami za inne przestępstwa.

IPN nie ma wątpliwości, że mocodawcami zabójcy były służby specjalne Związku Radzieckiego. Sama decyzja o likwidacji głowy Kościoła Katolickiego była podjęta przez I Sekretarza KC KPRZ Leonida Breżniewa i zatwierdzona przez Biuro Polityczne z Michaiłem Gorbaczowem na czele.

Źródło Instytut Pamięci Narodowej 
Autor: GP

Facebook