niedziela, 16 stycznia 2022

Szpital tymczasowy w CWK działa już od roku

 źródło: USK Opole

W ciągu minionych 12 miesięcy przyjęto w nim ponad 1400 pacjentów. Choć niektórzy krytykowali pomysł utworzenia szpitala w CWK, dziś można przyznać, że ta placówka była i nadal jest potrzebna.

Budowa szpitala w obiekcie przy ul. Wrocławskiej trwała 2 miesiące. Decyzję o utworzeniu tam placówki pomocniczej, dedykowanej walce z COVID-19, wydał minister zdrowia. Budynek CWK pod potrzeby pacjentów miasto udostępniło za darmo.

Od początku działalności tego szpitala przyjęliśmy do niego 1433 osoby, a dziś spośród 101 pacjentów 24 jest w stanie bardzo ciężkim, zaintubowanych, leczonych na odcinku intensywnej terapii. Trafiają do nas chorzy w stanie ciężkim i bardzo ciężkim. Każde łóżko jest podłączone do instalacji tlenowej, dzięki czemu możemy stosować różne metody tlenoterapii. W szczytach kolejnych fal zużywaliśmy nawet 4,5 tony medycznego tlenu na dobę. Jesteśmy w pełni wyposażeni m.in. w tomograf, mobilne aparaty USG i RTG, respiratory, pompy infuzyjne, sztuczne nerki. Przez rok stworzyliśmy też zespół medyczny, który - korzystając z najbardziej aktualnej wiedzy - leczy chorych na Covid-19, ratując ich życie i zdrowie.
dr Marek Piskozub, kierownik szpitala tymczasowego w Opolu
Rozprzestrzenienie się na całym świecie nowej, zakaźnej i śmiertelnej choroby, jaką jest Covid-19, sprawiło, że nasz personel pracuje od roku na najwyższych możliwych obrotach. Borykamy się z brakami kadrowymi pracowników medycznych i przemęczeniem tych, którzy wzięli na siebie dodatkowe obowiązki. Chciałbym im bardzo serdecznie za to podziękować i wyrazić uznanie za to, co robią dla ciężko chorych pacjentów.
Dariusz Madera, dyrektor generalny USK w Opolu

W dolnej części obiektu ulokowano 150 łóżek podzielonych na moduły, między którymi umieszczono punkty pielęgniarskie, przygotowano izbę przyjęć, magazyn i pomieszczenia techniczne. W górnej z kolei powstały pomieszczenia dla personelu i apteka. Zainstalowano też zbiorniki z tlenem i wylano płytę lądowiska dla śmigłowców medycznych.

Na dole, w tak zwanej strefie czerwonej pacjenci mają zapewnioną opiekę non stop. Pielęgniarki, ratownicy i opiekunowie medyczni spędzają tam łącznie 6 godzin z trzygodzinną przerwą na pracę administracyjną i organizacyjną w części zielonej. Cały ich dyżur trwa więc 9 godzin. Lekarze spędzają z pacjentami tyle czasu, ile jest potrzebne w danym momencie i schodzą do strefy skażonej na wezwania. Zatrudnienie jest dostosowane do liczby hospitalizowanych; obecnie wynosi ponad 300 pracowników, wśród nich najwięcej jest pielęgniarek (ok. 160), następnie lekarzy i ratowników medycznych (po ok. 50), których wspierają fizjoterapeuci, technicy radiologii, opiekunowie medyczni, opiekunowie, psycholog. Dla większości zatrudnionych w tym szpitalu to dodatkowa praca, w zależności od dyspozycyjności w placówkach macierzystych.
Anna Kozłowska, pielęgniarka koordynująca w szpitalu tymczasowym

Szpital w CWK podlega pod Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu i czerpie z zasobów placówki macierzystej w zakresie usług laboratoryjnych, wsparcia apteki, służb technicznych i logistycznych. Wyżywienie dla pacjentów i porządek zapewniają firmy zewnętrzne.

pacjent w szpitalu covidowym
źródło: USK Opole
pacjent w szpitalu covidowym
źródło: USK Opole
kadra szpitala covidowego
źródło: USK Opole
źródło: USK Opole

Facebook