Baner reklamowy dla PPP
czwartek, 21 października 2021

Udany weekend w wykonaniu opolskich ligowców

 źródło: pgnig-superliga.pl

Z pewnością miniony koniec tygodnia można zaliczyć do udanych. Emocji nie brakowało zarówno w zwycięskich meczach zarówno Odry jak i Gwardii. Uroczysty debiut pomimo porażki z obrończyniami tytułu nie zepsuł humorów sympatykom siatkarek UNI. Drużyna dobrze zaprezentowała się na tle utytułowanego rywala.

PIŁKA RĘCZNA
PGNiG Superliga

Z dalekiej podróży (dosłownie i w przenośni) wrócili zawodnicy Gwardii Opole z Gdańska. Od początku rywalizacji ton grze nadawali zdeterminowani gospodarze. Szybko wyszli na trzybramkowe prowadzenie, które pomimo kilku zrywów Gwardii utrzymywało się przez całą pierwszą cześć spotkania (10:7).

Po przerwie obie strony zaczęły z animuszem, obie też solidarnie wymieniały trafienia. Sytuacja zmieniła się dopiero na 20 minut przed końcem. Udaną serię coraz lepiej grających Gwardzistów przypieczętował Zarzycki zdobywając czternastego, wyrównującego gola. Podopieczni Rafała Kuptela w kolejnych minutach wykorzystali grę w przewadze i dzięki bramce Zadury byli o dwa trafienia lepsi od Wybrzeża. Widząc napędzających się gości i niemoc strzelecką swoich zawodników o czas poprosił trener Mariusz Jurkiewicz. Jego wskazówki podziałały na zespół mobilizująco, choć opolanie w dalszym ciągu nie pozwolili na odebranie sobie prowadzenia.

Na pięć minut przed końcem przegrywali (21:22) a w grze obu drużyn było widać coraz większe nerwy. Ostatecznie gdańszczanie na minutę przed końcem zdołali zremisować. W serii rzutów karnych przy głośnym dopingu opolskich kibiców którzy w licznej grupie wybrali się do Gdańska lepsi okazali się goście.

Torus Wybrzeże Gdańsk – Gwardia Opole 23:23 (10:7) rzuty karne 2:4

TWG: Wałach, Chmieliński – Mosquera 2, Pieczonka, Gądek, Leśniak, Doroshchuk, Jachlewski, Sulej, Kosmala 10, Papaj 1, Comerlatto 6, Wróbel, Tomczak, Janikowski 4, Woźniak.
GWARDIA: Ałaj, Lellek – Scisłowicz, Sosna 1, Fabianowicz, Zarzycki 3, Klimków 2, Jankowski 4, Zadura 4, Mauer 4, Milewski 2, Morawski 1, Kucharzyk 1, Kowalski 1, Bączek.

PIŁKA NOŻNA
Fortuna 1. Liga

Odra Opole – GKS Katowice 4:2 (3:1)

Bramki: Janus 21′, Piech 38′, Maćkowiak 42′, Nowak 52′- Szymczak 30′, Żemło 69′(samobójcza).
Odra Opole: Kuchta – Mikinic, Żemło, Tkocz, Maćkowiak – Trojak, Niziołek (Pawlik 70′), Nowak (Sauczek 70′), Marzec (Żak 80′), Janus, (Spychała 88′), Piech (Czapliński 70′)
GKS Katowice: Królczyk – Wojciechowski (Sanocki 46′), Jędrych (kpt)(Janiszewski 46′), Kołodziejski, Pavlas, Jaroszek, Kiebzak (Szwedzik 62′), Figiel (Urynowicz 62′), Błąd, Woźniak, Szymczak (Kozłowski 62′).

SIATKÓWKA
Tauron Liga Kobiet

Pierwszy rywal dla debiutujących w rozgrywkach opolanek wywoływał wielkie emocje. Gospodynie już na “dzień dobry” mogły skonfrontować swoje umiejętności z aktualnymi mistrzyniami kraju. Święto siatkówki pomimo trzysetowej porażki nie zakończyło się rozczarowaniem. UNI w niejednej akcji pokazało charakter i serce do gry, co z pewnością dobrze wróży na kolejne mecze w elicie.

Wilczyce rozpoczęły bez respektu dla rywalek, czego efektem było prowadzenie 11:8. Mistrzynie Polski szybko skorygowały grę po czasie, trenera Nawrockiego. Coraz lepiej funkcjonował policki blok i drużyna gości odzyskała kontrolę nad setem, której nie oddała już do końca systematycznie powiększając przewagę. O drugiej partii siatkarki z Opola z pewnością chcą jak najszybciej zapomnieć. Katastrofalny początek (0:5) ułożył scenariusz rozgrywki, częste błędy i brak koncentracji w decydujących momentach, wiele niedokładności w grze i Chemik, który bezlitośnie wypunktował UNI do 13.

Decydująca partia zaczęła się od kliku udanych ataków, a gra podopiecznych trenera Vettoriego uległa zdecydowanej poprawie. Niestety skuteczności zabrakło w najważniejszym momencie. Przy stanie (18:14) serią skutecznych zagrywek popisała się Milenković i zrobiło się po 19. Włoski szkoleniowiec swoimi wskazówkami długo utrzymywał zespół w grze lecz w decydującym momencie to Chemik zachował więcej zimnej krwi broniąc dwie piłki setowe.

UNI Opole – Grupa Azoty Chemik Police 0:3 (21:25, 13:25, 25:27)

UNI: Stronias, Bidias, Pellegrino, Muszyńska, Wołodko, Bączyńska, Adamek (libero) oraz Orzyłowska, Pamuła, Makarowska, Sieradzka
Chemik: Kowalewska, Kąkolewska, Brakocević-Canzian, Wasilewska, Łukasik, Milenković, Stenzel (libero) oraz Rios, Połeć, Lipska, Pol

Tauron 1 Liga Mężczyzn

Nieudany start rozgrywek we własnej hali drużyny ze Strzelec Opolskich. Po wyjazdowej przegranej w Świdniku również tym razem siatkarze Dominika Kwapisiewicza, który zastąpił w tym meczu Rolanda Dembończyka. Gra ZAKSY nie wystarczyła na dobrze dysponowanych siedlczan, którzy pewnie zdobywali punkty a wszelkie próby nawiązania walki przez gospodarzy dusili w zarodku.

ZAKSA Strzelce Opolskie – KPS Siedlce 0:3 (16:25, 20:25, 19:25)

FUTSAL
Statscore Ekstraklasa

W trzeciej kolejce ekstraklasy drużyny z regionu zdobyły cztery punkty, choć obie zaprezentowały się z dobrej strony. Brzeżanie po emocjonującym, wyrównanym meczu podzielili się punktami z drużyną ze stolicy Podlasia. Dla gości był to pierwszy punkt w tym sezonie, a jego zdobycie kosztowało ich sporo zdrowia. W lepszych nastrojach niedzielę świętował Dreman, choć jemu również zwycięstwo nie przyszło łatwo. Do gospodarzy uśmiechnęło się szczęście w postaci rzutu karnego zamieninego na gola przez Viniciusa Teixeire .

Fit-Morning Gredar Brzeg – MOKS Słoneczny Stok Białystok 2:2 (2:2)
Bramki: Darius Nastai 9’, Kamil Kucharski 17’ – Michał Osypiuk 6’, 20’

Dreman Opole Komprachcice – GI Malepszy Futsal Leszno 2:0 (1:0)
Bramki: Lutecki (9’), Teixeira (38’ -przedłużony karny)

Reklama

Gość w kawiarence

Facebook